Czy można jeszcze znaleźć w Europie miejsce, które zachwyca autentycznością, a przy tym nie nadwyręża domowego budżetu? Okazuje się, iż tak – i jest ono bliżej, niż myślimy. Mołdawia, choć wciąż nieodkryta przez masową turystykę, otwiera swoje podwoje dla podróżników szukających spokoju, niezwykłych smaków i... świetnych cen. Z biletami lotniczymi startującymi już od 89 złotych i gościnnością, która jest wpisana w lokalne DNA, ten kraj staje się idealną propozycją na budżetowy city break. Od gigantycznych podziemnych miast pełnych wina, po wykute w skałach klasztory – sprawdziliśmy, dlaczego warto dać się uwieść Mołdawii, zanim stanie się nowym turystycznym hitem.