
Po nagraniu Marcina Dobskiego z prośbą o pomoc policja otrzymała od nas pytania o jego sytuację. W odpowiedzi opisała interwencję w kościele na Żoliborzu i przeszukanie mieszkania, w którym nie znaleziono narkotyków. Nie wskazała jednak nazwiska mężczyzny, którego dotyczyły te czynności. Dobski nie odpowiedział na nasze pytania, ale zareagował na nie publicznie Tomasz Sakiewicz.