Portret rodzinny Rybnik do 31.01.2027

nn6t.pl 2 godzin temu

Wystawa intymna, rodzinna, długo wyczekiwana. Razem swoje prace pokazywali w przeszłości tylko raz, w warszawskiej pracowni Dziekanka w 1985 roku, gdy Apolonia miała 6-lat. W późniejszych latach, idąc własną, niezależną od ojca drogą, nie zdecydowała się na wspólną wystawę. Aż do teraz. Ekspozycja Autoportret, portret zbudowana jest wokół bliskiego dla obydwu tematu ludzkiej postaci. Jest spotkaniem dwojga artystów, mistrza i uczennicy, ale przede wszystkim ojca i córki. Stąd szczególne miejsce na wystawie zajmują portrety Apolonii wykonane przez malarza i obraz artystki, na którym namalowała siebie z autoportretami ojca. To właśnie wczesne szkice malarza z czasów studiów na ASP w Warszawie stały się punktem wyjścia dla całej ekspozycji. Wykonywane przez Dwurnika w każdej wolnej chwili jako ćwiczenie obserwacji i proporcji, służyły szlifowaniu warsztatu. Oczywiście, gdy nadarzała się okazja, portretował innych. Bliskich, znajomych z uczelni i przypadkowych ludzi. Wiele prac, w tym seria Ewa i Przemyk powstało podczas plenerów. Dwurnika interesowała nie tylko ludzka twarz i sylwetka, proporcje i fizyczność. Przede wszystkim zajmował go człowiek i jego historia. Wystarczy przywołać cykl Portret, w którym obok wizerunku modela zapisywał imię i nazwisko, informacje o jego pochodzeniu, wykształceniu czy zawodzie. Codzienności ludzi pracy poświęcił zresztą cykl Robotnicy. Z kolei Sportowcy, portretujący ludzi z marginesu społecznego, był już satyrycznym komentarzem okresu PRL-u. Wystawa prezentuje wybrane realizacje malarza, od pierwszych prób w papierze po obrazy z lat dwutysięcznych. Do ołówkowych autoportretów ojca nawiązuje seria wykonana przez Apolonię Dwurnik. Jej gwasze z 2025 r. mają jednak zupełnie inny wyraz, bo wykonane przez doświadczoną artystkę. Są swobodne, ekspresyjne, łobuzerskie. Humor i absurd charakteryzują także serię Dwunastu mężów Apolonii opowiadającą o dwunastu mężczyznach, wyobrażeniach partnerów o cechach oczekiwanych czy wymaganych przez kobiety w kolejnych etapach ich życia, czy zapoczątkowany w 2008 cykl Główki. Małoformatowe kwadratowe prace wykonane w zabawnej konwencji, przedstawiają wizerunki m.in. kobiet sfotografowanych przez artystkę w metrze, jak i samej autorki.

Apolonia Dwurnik. Edward Dwurnik, Autoportret, portret
Galeria Sztuki Rzeczna, Rybnik, ul. Rzeczna 1

Fragment obrazu Apolonii Dwurnik Styczeń z cyklu Dwunastu mężów Apolonii

Idź do oryginalnego materiału