Nic dziwnego, iż najgoręcej omawianym elementem 3. sezonu „Rodu smoka” jest rozpoczynająca go bitwa w Gardzieli, która pierwotnie miała zakończyć sezon 2. Rzućcie okiem, co showrunner Ryan Condal powiedział o kulisach tego przedsięwzięcia.
Serialowa miała okazję wziąć udział w międzynarodowej konferencji prasowej z showrunnerem serialu „Rodu smoka„. Poniżej możecie przeczytać to, co Ryan Condal miał wówczas do powiedzenia na temat rozpoczynającej 3. sezon epickiej bitwy w Gardzieli, która jest jednym z kluczowych starć targaryeńskiej wojny domowej między Czarnymi i Zielonymi.
Ród smoka sezon 3 – showrunner o bitwie w Gardzieli
W typowej dla siebie obszernej wypowiedzi Condal argumentował, dlaczego bitwa w Gardzieli (jak by nie patrzeć, jeden z kulminacyjnych punktów historii Tańca Smoków) nie była w stanie trafić do finału 2. sezonu. Umieszczenie jej na samym początku nadchodzącej porcji odcinków niejako zmienia strukturę dotychczasowej opowieści seriali należących do uniwersum „Gry o tron”, a tym samym stwarza nowe możliwości narracyjne dla twórców.
— Wiązały się z tym wyzwania dotyczące logistyki i zasobów, a także pytania, jak to zrobimy, jak nam się to uda i jak sprostamy wyzwaniu, jakim jest największa bitwa morska, jaka kiedykolwiek miała miejsce w historii Westeros – a nie jest to bynajmniej łatwe wyzwanie. jeżeli chodzi o rytm poszczególnych sezonów, to wydaje mi się, iż widzowie bardzo przyzwyczaili się do tego, iż sezony „Gry o tron” mają powolny początek, a potem następuje eksplozja akcji – być może w połowie sezonu, a na pewno pod koniec.
Tym razem zabawa polega na tym, iż uderzyliśmy wszystkich. Rozbrzmiewa gong na ringu bokserskim, bohaterowie wychodzą, a my od razu rzucamy potężnym ciosem. Myślę, iż to zaskoczy widzów w pozytywny sposób, bo uderzenie jest tak mocne i nieoczekiwane. Ale to też nadaje ton temu, w jakim kierunku zmierza ten sezon. Nie wydajemy więc całego budżetu na 1. odcinek, choć może się tak wydawać. Od tego momentu akcja będzie się znacznie nasilać. Z pewnością zmienia to ton i rytm narracji „Rodu smoka”, choć niekoniecznie to, co widzicie na ekranie. Teraz naprawdę gramy na poważnie i nie sądzę, by od tej pory ktokolwiek był bezpieczny.
„Ród smoka” (Fot. HBO)Kontynuując swą wypowiedź, showrunner przekonuje, iż koniec końców cieszy się z tego, iż bitwa w Gardzieli została przesunięta w czasie. To w końcu najważniejsze dla całej opowieści skomplikowane przedsięwzięcie, które zajęło wszystkim członkom ekipy aż cztery lata realizacji. Mało tego, Condal opowiedział co nieco o metodach, dzięki których udało mu się adekwatnie umieścić omawiane wydarzenie w strukturalnych ramach całego serialu.
— Ten 1. odcinek to tak naprawdę cztery lata pracy – planowania, prób i poszukiwań, wzlotów i upadków. Cieszę się, iż w końcu nam się to udało, bo myślę, iż właśnie to pozwoliło nam stworzyć to, co ostatecznie stworzyliśmy. Zawsze postrzegaliśmy bitwę w Gardzieli jako swego rodzaju punkt środkowy tej historii. Zaczynałem jako scenarzysta filmowy – zawsze dzieliłem scenariusze na cztery akty. Mówimy o strukturze trzyaktowej, ale ten środkowy akt, czyli akt drugi, ma około 60 stron, a czasem choćby więcej. To sporo materiału do ogarnięcia. Dlatego zawsze starałem się podzielić go na dwie części, część A i część B, a punkt środkowy, zwykle punkt bez powrotu, to serce bestii.
W „Gwiezdnych wojnach” to ten moment, kiedy Sokół Millennium zostaje wciągnięty do Gwiazdy Śmierci, a ty już wiesz, co nasz bohater będzie musiał zrobić, by się z tego wykaraskać. Dokładnie tak miałem podczas lektury „Ognia i krwi”, ta myśl zawsze gdzieś tam krążyła.
Mimo iż plany dotyczące tego, gdzie i kiedy dokładnie ta historia pojawi się w serialu uległy zmianie, nie zmieniło to nic w kierunku, w którym zmierzaliśmy. Od dawna mieliśmy naprawdę dobry plan działania i mapę tego, co będzie się działo od tego momentu aż do samego końca, trzymaliśmy się go i przez cały czas się go trzymamy. To wielka zaleta tworzenia serialu – możemy zakończyć go na własnych warunkach, wiemy, dokąd zmierzamy i znamy zakończenie, a teraz możemy zaplanować całą drogę do niego na najbliższe dwa lata.
„Ród smoka” (Fot. HBO)Co jeszcze wiemy o zbliżającej się serii? Zgodnie ze słowami showrunnera Ryana Condala, czekają nas aż cztery najważniejsze wydarzenia z książki. Zwiastun 3. sezon serialu „Ród smoka” dał widzom przedsmak epickiej bitwy w Gardzieli, która uruchomi w dziejach Targaryenów okres „wojny totalnej” między Czarnymi i Zielonymi. Na całość nadchodzącej odsłony złoży się osiem odcinków, które będą emitowane do 10 sierpnia.














