Tragedia w szwajcarskim klubie muzycznym wstrząsnęła opinią publiczną. 27-letni obywatel Niemiec zmarł po brutalnym ataku, do którego doszło podczas imprezy w Tuggen. Mężczyzna skonał na rękach własnej matki. W sprawie zatrzymano 42-letniego Szwajcara – jak ujawniły media, to wieloletni członek neonazistowskiej organizacji "Krew i Honor".