Na platformie streamingowej można już oglądać serial "Morfeusz". To historia Piotra Leyera (Kamil Szeptycki), młodego prawnika i przykładnego ojca, który po brutalnym zabójstwie brata zostaje wciągnięty w świat rodzinnego gangu, od którego całe życie próbował się odciąć. Zbieg nieprzewidzianych okoliczności stawia go na czele organizacji, którą wcześniej kierował jego brat, a jeszcze wcześniej - ojciec. Ku zaskoczeniu wszystkich, Piotr doskonale odnajduje się w półświatku, a jego skuteczność i bezwzględność gwałtownie przynoszą mu szacunek i władzę. Pozornie zwyczajny mąż i ojciec stopniowo przekracza kolejne granice moralne.
Kiedy na jego drodze pojawia się działający pod przykrywką policjant Moro (Mateusz Kmiecik), spirala przemocy i zła zaczyna się niebezpiecznie nakręcać. Odtwórca tej roli był gościem Beaty Jewiarz w audycji "Pałac Kultury". Aktor zdradził na naszej antenie, iż są aspekty, które łączą go z jego bohaterem.
– Wydaje mi się, iż taka ogólnie rzecz ujmując słowność. Znaczy, iż jak powie, to zrobi. Nieważne, czy to będzie jego kosztem, czy nie, to on to zrobi. I to mnie chyba z nim łączy. Takie bardzo proste wartości męskości – mówił.





