Silenoz wypowiedział się o odejściu Galdera z Dimmu Borgir

popkulturowcy.pl 1 godzina temu

Odejście Galdera z Dimmu Borgir było jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich lat w świecie metalu. Teraz po raz pierwszy tak otwarcie skomentował je współzałożyciel zespołu, Silenoz.

Po niemal 25 latach spędzonych w Dimmu Borgir gitarzysta Thomas Rune 'Galder’ Andersen opuścił zespół w 2024 roku. Przez długi czas pozostali muzycy nie odnosili się szerzej do tej decyzji. Teraz głos zabrał Sven Atle 'Silenoz’ Kopperud, który przedstawił własne spojrzenie na całą sytuację.

W najnowszym wywiadzie Silenoz przyznał, iż odejście Galdera było dla zespołu „bardziej wyzwoleniem niż stratą”. Muzyk wyjaśnił, iż relacje wewnątrz grupy od dłuższego czasu nie układały się najlepiej, a rozstanie pozwoliło wszystkim ruszyć dalej. Dodał, iż decyzja nie była nagła i wynikała z problemów narastających przez lata.

Zobacz również: Najlepsze komiksy 2026 roku

Fot.: Terje Dokken / Gonzales Photo

Gitarzysta podkreślił również, iż Dimmu Borgir nie zamierza oglądać się za siebie. Zespół koncentruje się na przyszłości i nowym materiale, a obecny skład funkcjonuje sprawniej niż wcześniej. Według Silenoza atmosfera w grupie wyraźnie się poprawiła po zmianach personalnych.

Galder dołączył do Dimmu Borgir w 2000 roku i miał duży udział w powstaniu takich albumów jak Puritanical Euphoric Misanthropia, Death Cult Armageddon czy Eonian. Po odejściu zapowiedział, iż skupi się na reaktywacji swojego projektu Old Man’s Child i pracy nad nową muzyką.

Słowa Silenoza pokazują, iż rozstanie z Galderem nie było jedynie zmianą personalną. Dla pozostałych członków zespołu oznaczało zamknięcie ważnego rozdziału i otwarcie nowego etapu działalności. Choć część fanów wciąż liczyła na powrót gitarzysty, najnowsza wypowiedź współzałożyciela Dimmu Borgir sugeruje, iż taki scenariusz jest dziś mało prawdopodobny.


Fot. wyróżniające: www.metalnews.pl

Idź do oryginalnego materiału