Skandal nie wystarcza, by wypaść z sukcesji. Dlaczego Andrzej przez cały czas ma prawo do tronu
Zdjęcie: Andrzej Mountbatten-Windsor
Choć Andrzej Mountbatten-Windsor został pozbawiony tytułów, wciąż figuruje w linii sukcesji do brytyjskiego tronu. Skandale obyczajowe i presja opinii publicznej nie wystarczą, by automatycznie wykreślić go z listy potencjalnych następców. Brytyjskie prawo konstytucyjne chroni sukcesję w sposób wyjątkowo restrykcyjny. Usunięcie skompromitowanego brata króla Karola III wymagałoby długiego i skomplikowanego procesu legislacyjnego.



