W środowy wieczór krakowski Kwadrat gościł legendę. W wypełnionym po brzegi klubie Max Cavalera, który z Sepulturą wyznaczył kierunek brazylijskiego ciężkiego grania udowodnił iż wiek to tylko cyfra. Nie ma znaczenia metryka i ilość siwych włosów na głowie bo fakty są takie iż Soulfly to dobrze naoliwiona maszyna do grania dźwięków które można określić jako mix metalowego groove’u i ciężkich plemiennych rytmów w rytualnym brazylijskim sosie. Cavalera wraz z towarzyszącymi mu muzykami: synem Zyonem, gitarzystą Mike’m DeLeonem oraz grającym na basie Chase’m Bryantem rozgrzali krakowskich (i nie tylko) fanów do czerwoności. Jako support zagrała polska ekipa Węże
Poniżej galerie z występów obydwu kapel
Zdjęcia: Daniel Czmut/LiveFotoFun
Soulfly
Węże




![Wiktor Waligóra: Staram się nie narzucać sobie żadnych oczekiwań [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000NF2Z1NVHRCHDE-C461.jpg)





