Koncert śpiewu gregoriańskiego odbył się w niedzielę (16 sierpnia) w bazylice katedralnej w Sandomierzu. Utwory z piętnastowiecznego rękopisu pochodzącego z tej świątyni przypomniała Schola Gregoriana Sandomiriensis. Tym samym zaprezentowała kompozycje, których nie wykonywano od setek lat, ponieważ po soborze trydenckim w XVI wieku ujednolicono liturgię i nikt po nie sięgał.
Na koncert do katedry przybyła liczba publiczność, która bardzo chwaliła to wydarzenie.
– Dla mnie to było głębokie przeżycie i skupienie. Takie utwory powinny tutaj częściej wybrzmiewać. Bardzo mi się podobał ten śpiew, te męskie głosy tak pięknie brzmiące – mówili nam Sandomierzanie.
Schola Gregoriana Sandomiriensis nie wyklucza kolejnych koncertów w katedrze, a proboszcz parafii katedralne ksiądz Jacek Marchewka mówi, iż jest na to otwarty.
– Wystarczyło popatrzeć na kościół i na ciszę, która tu panowała podczas koncertu. To wszystko wyjaśniało, było perfekcyjnie – stwierdził.
Tomasz Sokołowski, dyrygent i założyciel Schola Gregoriana Sandomiriensis powiedział, iż jest bardzo zadowolony z tego koncertu.
– Nasz śpiew bardzo dobrze się niósł po katedrze. Jestem szczęśliwy, iż te melodie wróciły po tylu latach do tego miejsca. One są wspaniałe, bo czuć w nich ducha tej lokalnej ziemi, śpiewano je w kolegiacie, słuchali tego królowie i mieszczanie. Ta księga przetrwała, a my możemy dzisiaj z niej czerpać i odkrywać tę muzykę na nowo – dodał dyrygent.
Schola Gregoriana Sandomiriensis wystąpiła w 6-osobowym składzie.














