Sprzedał 40 milionów płyt, zmarł w obskurnym autobusie. Mroczny sekret gwiazdora

wiadomosci.wp.pl 1 godzina temu
Na scenie hipnotyzował tłumy. Miał charyzmę Jima Morrisona, niepodrabialny styl Davida Bowiego i głos, który zdefiniował brzmienie rocka lat 90. Scott Weiland sprzedał ponad 40 milionów płyt i zdobywał prestiżowe statuetki Grammy. Niestety, przez całe dorosłe życie toczył nierówną walkę z demonami. Zamiast przejść do legendy jako wciąż aktywny muzyk, zmarł przedwcześnie – samotnie, w sypialni autokaru na zapuszczonym parkingu.
Idź do oryginalnego materiału