Fani „Gwiezdnych wojen” doskonale pamiętają wyścig podracerów z filmu „Mroczne widmo”. Huk silników, niebezpieczne zakręty i rywale gotowi zrobić wszystko, by jako pierwsi przekroczyć linię mety, stały się jednym z najbardziej charakterystycznych widowisk w historii kosmicznej sagi. Teraz ten element uniwersum powraca w zupełnie nowej odsłonie. „STAR WARS: Galactic Racer” nie jest jednak kolejną opowieścią o Jedi i Sithach. To gra wyścigowa, w której najważniejsza jest prędkość, taktyka i umiejętność przetrwania na torze.
Za produkcję odpowiada studio Fuse Games, a wydawcą jest Secret Mode. Twórcy postawili na zręcznościowy model jazdy, dynamiczne starcia i rozbudowaną rywalizację. Projekt rozwija pomysł wyścigów znanych z filmów, jednocześnie wprowadzając własne postacie, wydarzenia i zasady galaktycznego podziemia.
Wyścigi w świecie, w którym nie ma miejsca na błędy
Akcja gry rozgrywa się po upadku Imperium Galaktyczn

















