Stefano Terrazzino nie ma obaw o Julię Wieniawę w jury “Tańca z Gwiazdami”. Tancerz, który w 2020 roku doprowadził aktorkę do finału tego programu, w rozmowie z Pomponikiem ocenił jej przejście za stół jurorski. Wymyślił dla niej własne określenie.
Stefano Terrazzino o Julii Wieniawie w roli jurorki
Aktorka zasiądzie za stołem jesiennej edycji “Tańca z Gwiazdami” obok Iwony Pavlović, Rafała Maseraka i Tomasza Wygody. Jury liczy cztery osoby. Fotel zwolniła Ewa Kasprzyk, która zrezygnowała z sędziowania. Tłumaczyła się nawałem obowiązków.
Plotki o następczyni ruszyły od razu. Nazwisko poznaliśmy dopiero niedawno, choć o kandydaturze aktorki pisaliśmy już w lipcu. Terrazzino zna ją z sali treningowej lepiej niż ktokolwiek inny w programie. Jak ujawnił w rozmowie z Pomponikiem, o jej debiut jest zupełnie spokojny. Mówi na nią “petardina”.
“Cokolwiek robi, robi to na 150 procent, to jest też to, co nas łączy, mimo naszej różnicy wieku. Ma ogromną pasję, jest pracowita, na początku musi się odnaleźć, sam wiem, jak to jest, bo to duża odpowiedzialność, program na żywo, na szczęście ma trochę doświadczenia z innego programu, gdzie była jurorką więc myślę, iż to pomaga”
– wyznał tancerz.
Chodzi o jury “Mam Talent”, które aktorka opuściła w lipcu 2026 roku. Praca na żywo nie jest dla niej nowością. To już drugi taki fotel.
Julia Wieniawa zna Taniec z Gwiazdami z dwóch stron
Jak informuje Pomponik, jej podwójna perspektywa budzi obawy o taryfę ulgową. Kto sam przeszedł przez treningi, ten wie od podszewki, ile stresu kosztuje każda choreografia. Wieniawa jest drugą po Kasprzyk aktorką, która zasiada w tym jury, znając program od strony uczestników.
Terrazzino tych obaw nie podziela. Liczy się dla niego co innego.
“Ona kocha taniec, autentycznie to czuje, cokolwiek robi, przygotowuje się najlepiej, jak potrafi i to jest dobra baza.”
– podkreślił tancerz.
Dodał, iż aktorka budzi u widzów skrajne emocje, bo jedni pytają, dlaczego akurat ona, a drudzy cieszą się z jej angażu. Jego zdaniem program rozrywkowy jest właśnie po to, żeby takie emocje wywoływać.
Nowa edycja Tańca z Gwiazdami rusza 6 września
Przypomnijmy, iż Wieniawa i Terrazzino tworzyli parę w edycji z 2020 roku, rozłożonej na etap wiosenny i jesienny. Aktorka była faworytką. Kilkumiesięczna przerwa w treningach jej nie zaszkodziła. W finale zajęli drugie miejsce. Wygrali Edyta Zając i Michał Bartkiewicz.
Sam Terrazzino wrócił na parkiet wiosną 2026 roku w parze z Emilią Komarnicką. Odpadli 15 marca. Wcześniej cztery razy sięgał po Kryształową Kulę, więc o odpowiedzialności tancerzy i jurorów wie sporo.
Jesienna edycja startuje w niedzielę 6 września 2026 roku o 19.55 w Polsacie. O Kryształową Kulę powalczy dwanaście par.
Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami 11, program rozrywkowy, Polska 2020, reż., scena z: Julia Wieniawa, Stefano Terrazzino, SK:, , fot. Jacek Kurnikowski/AKPAźródło zdjęć: Akpa












