Testy syren alarmowych w Warszawie ruszyły we wtorek i potrwają do 18 września. Sygnały usłyszą mieszkańcy pięciu dzielnic, a ratusz od razu uspokaja, iż nikomu nic nie grozi. Miasto sprawdza, czy system ostrzegania działa tak, jak powinien. To pytanie nie jest dziś teoretyczne.
Warszawa rozpoczęła wrześniowe ćwiczenia służb zarządzania kryzysowego. Przez najbliższe dni mieszkańcy części miasta będą słyszeć krótkie sygnały z syren. Nie ma w tym nic niepokojącego.
Testy syren w Warszawie
Ratusz podał, iż kontrola ruszyła 8 września i skończy się 18 września. Sygnały będą emitowane codziennie, do godziny 16. Sprawność urządzeń zostanie sprawdzona w Śródmieściu, na Żoliborzu, Pradze-Południe, Mokotowie i Ochocie.
Z syren popłyną krótkie sygnały dźwiękowe oraz komunikaty głosowe. Nie chodzi o jednoczesne uruchomienie wszystkich urządzeń w mieście, tylko o techniczne sprawdzenie każdego z nich po kolei. Jeden po drugim.
“Wszystkie uruchomienia syren będą miały charakter kontrolny i służą weryfikacji sprawności systemu”
– podkreślił ratusz w komunikacie.
Ratusz uspokaja mieszkańców pięciu dzielnic
Syreny montowane są na słupach oświetleniowych i budynkach użyteczności publicznej. Ostrzegają nie tylko przed atakiem zbrojnym, ale także przed klęskami żywiołowymi czy skażeniem terenu. Tym razem żadne z tych zagrożeń nie występuje.
Uruchomienie syren ma charakter wyłącznie kontrolny. Mieszkańcy nie muszą podejmować w tym czasie jakichkolwiek działań, a emitowane dźwięki nie są zapowiedzią realnego niebezpieczeństwa. Nikt nie musi nigdzie uciekać.
Prawdziwy alarm brzmi zupełnie inaczej
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina przy tej okazji, jak rozpoznać autentyczne ostrzeżenie. W polskim systemie są dwa sygnały. Ogłoszenie alarmu to dźwięk modulowany, którego ton faluje, wznosi się i opada, a cały sygnał trwa równo trzy minuty. Odwołanie alarmu jest trzyminutowym dźwiękiem ciągłym, o jednym niezmiennym tonie.
Alarm może przyjąć także formę słowną. Wtedy z głośników trzykrotnie płynie komunikat “Uwaga! Ogłaszam alarm”, a po ustąpieniu zagrożenia “Uwaga! Odwołuję alarm”. Różnicę słychać od pierwszych sekund.
źródło zdjęć: Canva










