
W "Hotel Paradise 12" nadszedł moment, którego wszyscy się obawiali. Puszka Pandory obnażyła nie tylko skrywane żale, ale też zupełnie nowe strategie, które mogą doprowadzić do rozbicia najsilniejszych par. Największym zaskoczeniem wieczoru okazała się jednak metamorfoza Bartka i... natychmiastowa decyzja o eliminacji.