Tame Impala zagrał w Gliwicach [fotorelacja]

kulturalnemedia.pl 22 godzin temu

Koncert Tame Impala w Gliwicach był jednym z tych wieczorów, które trudno ubrać w słowa, ale jeszcze trudniej zapomnieć. Już od pierwszych dźwięków otwierającego występ Apocalypse Dreams publiczność wpadła w hipnotyczny trans. Pulsujący bas oraz laserowe show zsynchronizowane z muzyką stworzyły niemal odrealnioną atmosferę.

Kevin Parker brzmiał na żywo równie dobrze jak w studiu, a momentami choćby lepiej. Widać, iż mózg projektu był w znakomitej formie i humorze. Każdy utwór tego dwugodzinnego show był osobnym doświadczeniem.

Koncert promował najnowszy album artysty – Deadbeat. Krążek mocno urozmaicił brzmienie znane z wcześniejszych płyt. Nowe utwory są zdecydowanie bardziej imprezowe, z widocznie zauważalnym techno-sznytem. Największe wrażenie robiły jednak te największe przeboje Tame Impala – New Person, Same Old Mistakes, Elephant czy Let It Happen.

To nie był zwykły koncert, a raczej podróż, w której Arena Gliwice na kilka godzin zamieniła się w epicentrum psychodelicznego uniesienia.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć Katarzyny Zatońskiej z 18 kwietnia 2026 roku.

Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Tame Impala, fot. Katarzyna Zatońska
Idź do oryginalnego materiału