
Winylek gra prześwietnie a te numery z odpowiedniego nośnika to... wow. Można powiedzieć, iż odkrywam ten album na nowo. Ten kult się nie sączy. Ten kult się leje wartkim strumieniem.
Statystyki: autor: DiabelskiDom — 57 min. temu

Statystyki: autor: DiabelskiDom — 57 min. temu