Potwierdziły się złe wieści dla widzów Netfliksa. Okazuje się, iż już niebawem stracą dostęp do jednego cenionych klasyków w ofercie serwisu. Ten sam los czeka choćby kontynuację serialu, którą streamer wyprodukował jako tytuł oryginalny.
Przed paroma dniami nie było jasne, czy wraz z wygaśnięciem umowy licencyjnej, Netflix rzeczywiście pozbawi widzów możliwości ponownej wizyty w Stars Hollow – a dziś wiemy to na pewno. Z serwisu streamingowego znika serial „Gilmore Girls” aka „Kochane kłopoty”. Niestety na tym nie koniec.
Gilmore Girls – serial i kontynuacja znikają z Netfliksa
Netflix potwierdził, iż w obliczu wygaśnięcia licencji pozyskanej od Warner Bros. Television – i braku nowej umowy – serial „Gilmore Girls” rzeczywiście zniknie z oferty platformy. Na chwilę obecną stratę serialu dostrzegą wyłącznie widzowie w USA – serial będzie dostępny tam jedynie do 30 czerwca włącznie. niedługo potem w podobnej sytuacji do Amerykanów znajdą się widzowie z innych państw – podaje What’s on Netflix.
Na tym jednak nie koniec. Okazuje się, iż los oryginalnej serii podzieli kontynuacja „Gilmore Girls” (w polskiej wersji jej tytuł to „Kochane kłopoty: Rok z życia”) – i to pomimo faktu, iż trafiła ona na Netfliksa jako oryginalny tytuł tej platformy. Czteroczęściowy sequel zniknie z amerykańskiej wersji serwisu 25 listopada tego roku, czyli dokładnie 10 lat po premierze.
It’s a show? It’s a lifestyle. It’s a religion.
We are sorry to say that Gilmore Girls Seasons 1-7 will be leaving Netflix in the US on June 30. Raising a cup of coffee to every fan who visited Stars Hollow with us. pic.twitter.com/xRSO50swJ9
— Netflix (@netflix) June 15, 2026
O ile kwestia praw do oryginalnego serialu nie budzi żadnych wątpliwości, sytuacja z „Rokiem z życia” prosi się o dodatkowe wytłumaczenie. Okazuje się bowiem, iż mimo emblematu „Netflix Original”, sequel był wspólną produkcją streamera i Warner Bros. – a własność źródłowej wartości intelektualnej spoczywa w całości w rękach wspomnianej wytwórni. Netflix dysponował tymczasem ekskluzywnym oknem streamingowym, które – podobnie jak w przypadku „Gilmore Girls” – zakończy się właśnie po upływie dekady.
What’s On Netflix nie przekreśla możliwości, iż do listopada odbędą się jeszcze negocjacje w sprawie przedłużenia licencji na „Rok z życia” – serwis zaznacza jednak, iż ich pozytywny przebieg jest mało prawdopodobny, skoro porozumienia nie udało się osiągnąć w sprawie oryginalnego serialu.
Na chwilę obecną zmiany dotkną jedynie amerykańskiej wersji platformy, ale jeżeli i tak planowaliście powtórkę serialu, nie zaszkodzi zabrać się za nią w najbliższym czasie. Później może być z tym kłopot – przynajmniej na Netfliksie. jeżeli jesteście w posiadaniu subskrypcji innych platform, „Gilmore Girls” przez cały czas odnajdziecie na szczęście w Prime Video i na Disney+. Co do przyszłej dostępności „Roku z życia” nic jeszcze nie wiadomo.
Swoją droga, wśród fanów serialu przez cały czas toczy się dyskusja na temat kontynuacji Netfliksa, a przede wszystkim – nad jej zakończeniem. jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o niesławnym finale, koniecznie rzućcie okiem, czy kiedykolwiek dowiemy się, kto jest ojcem dziecka Rory z „Gilmore Girls”.















