Wokalista disco polo utknął w Dubaju. "Sytuacja jest bardzo niepewna"

gazeta.pl 3 godzin temu
Robert Klatt z zespołu Classic przebywa w tej chwili w Dubaju. Ze względu na trudną sytuację na Bliskim Wschodzie nie może wyjechać do Polski. Zwrócił się do internautów z prośbą.28 lutego w godzinach porannych Izrael i Stany Zjednoczone zaatakowały Iran. Do eksplozji w ramach odwetu doszło m.in. w Dubaju nad luksusową dzielnicą Dubai Marina. Mieszkaniec przekazał w rozmowie z TVN24, iż pierwszy atak rakietowy nastąpił około godziny 11. - Nikt jeszcze nie wiedział, o co chodzi. (...) Trzy rakiety zestrzelono nad naszym osiedlem. Znajduje się ono siedem kilometrów w linii prostej od bazy USA w Jebel Ali. To była kanonada, wszystko się zatrzęsło" - komentował. Na miejscu przebywa wokalista Robert Klatt.
REKLAMA






Zobacz wideo

Zawadzka spakowała walizki do Dubaju. Wspomniała o cenach



Robert Klatt nie może wyjechać z Dubaju. "Nikt nic wie"28 lutego Robert Klatt z zespołu Classic zamieścił nowy wpis na swoim profilu na Facebooku. Wokalista disco polo przebywa w tej chwili w Dubaju. Ze względu na odwołane loty nie może wrócić do Polski. "Wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie i utknąłem w Dubaju. Nikt nic nie wie, loty są odwoływane, informacje zmieniają się z godziny na godzinę. Dziś miałem wracać do domu, wszystko było zaplanowane, a teraz nie wiadomo co będzie dalej i kiedy w ogóle uda się wrócić" - napisał.Klatt wyjawił, jak w tej chwili wygląda sytuacja na miejscu i zwrócił się do internautów. "Sytuacja jest bardzo niepewna, wszyscy czekamy na jakiekolwiek wiadomości. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko się uspokoiło i żebyśmy mogli bezpiecznie wrócić" - dodał w mediach społecznościowych.Robert Karaś przerwał bieg. Stracił sygnał GPSRobert Karaś również przebywa w Dubaju. Sportowiec przygotowywał się do pobicia rekordu Guinnessa w biegu przez Zjednoczone Emiraty Arabskie. Ze względu na ataki musiał przerwać aktywności. - Pewnie większość z was już wie, iż w związku z konfliktem między Iranem a Stanami, Iran zaatakował te bazy amerykańskie tutaj na Bliskim Wschodzie. Także moje sygnały GPS zostały już zerwane. Tak samo na zegarku już mi nie pokazuje kilometrów, więc ta próba i tak nie będzie uznana, to jest nieważne. Mam nadzieję, iż to się uspokoi i będziemy musieli zacząć próbę od początku, ponieważ mój GPS był wyłączany - mówił na swoim instagramowym profilu.
Idź do oryginalnego materiału