Wszyscy zamarli, gdy Justyna Steczkowska weszła na scenę. Zapanowała przejmująca atmosfera
Zdjęcie: Justyna Steczkowska (zdjęcie nie pochodzi z koncertu Beksiński.Live), na miniaturze Beksiński.Live
Do Krakowa zawitało widowisko "Beksiński.Live", poświęcone twórczości mistrza. Wprawione w ruch dzieła zyskały nowy wymiar dzięki utworom wykonywanym na żywo z udziałem znanych artystów. Wieczór w szczególny muzyczny sposób należał do dwóch gwiazd. Zarówno projekcje prac Beksińskiego, jak i interpretacje utworów budowały intensywną atmosferę — pełną napięcia, niepokoju i emocji.














