Wyciekły zarobki uczestniczek “Królowej przetrwania”. Jedna zgarnęła 100 tysięcy!

obcas.pl 8 godzin temu

Zarobki uczestniczek trzeciego sezonu „Królowej przetrwania” trafiły do sieci i od razu wywołały burzę. Okazuje się, iż reality-show TVN nie był dla celebrytek darmową przygodą w dżungli. Część z nich zgarnęła naprawdę solidne stawki, a różnice między nimi okazały się ogromne.

“Królowa przetrwania”: Magdalena Stępień żałuje swojego udziału w programie – „Nie zdecydowałabym się”

Ile naprawdę dostały gwiazdy za udział w programie?

Portal Kozaczek dotarł do szczegółowych informacji na temat honorariów uczestniczek. Najwięcej, bo około 100 tysięcy złotych, miała otrzymać Maja Rutkowska. Tuż za nią uplasowała się Dominika Tajner z kwotą rzędu 60 tysięcy złotych. Kilka pań, w tym Karolina Pajączkowska, Monika Jarosińska oraz Anna Sowińska znana jako Mała Ania, dostało po około 30 tysięcy złotych.

Niższe stawki i kontrowersje wokół braku gwarancji

Ilona Felicjańska miała zarobić około 20 tysięcy złotych. Sofi Sivokha otrzymała od 18 do 20 tysięcy. Najwięcej emocji wzbudziły jednak informacje o Nicol Pniewskiej i Natalii Natalisie Sadowskiej. Według pierwotnych doniesień obie wystąpiły bez gwarantowanego wynagrodzenia, licząc głównie na promocję.

Te kwoty były wymyślone i też nie ukrywam, iż to trochę umniejszyło mi i Natalisie z tego, co tam zauważyłam, bo też istniejemy. Pomimo tego, iż to była super zabawa, to była nasza praca, więc tak jak inne uczestniczki, nie jesteśmy gorsze i też dostałyśmy wynagrodzenie, ale to już nasza sprawa ile.

Nicol Pniewska gwałtownie zdementowała plotki o zerowym wynagrodzeniu i podkreśliła, iż praca w programie była traktowana poważnie.

Ilona Felicjańska o swoich zarobkach w “Królowej przetrwania”

Sama Ilona Felicjańska przyznała w rozmowie z mediami, iż kwota, którą dostała, miała dla niej szczególne znaczenie.

W tym momencie wiem, iż powiedziałam zdecydowanie za mało, ale tak. No to jest program, za który dostaje się pieniądze, tylko nigdy nie wiesz, jaka to jest kwota wystarczająca. (…) Dla mnie była to kwota, która pomogła mi stanąć na nogach, bo ja kolejny raz uciekłam z relacji z mężczyzną bez niczego, ale uciekłam żywa. Uciekłam po to, aby się ratować, aby wyjść z bardzo dużego bagna, w jakie pozwoliłam sobie spaść.

Dla porównania, Marianna Schreiber za udział w drugim sezonie pokazała fakturę na 55 350 złotych.

Co dalej z programem TVN?

Stacja już szykuje czwarty sezon „Królowej przetrwania”. Wśród potencjalnych uczestniczek wymienia się m.in. Paulinę Fok, Maję Frytkę Frykowską czy Polę Wiśniewską. Prowadzenie ponownie ma objąć Małgorzata Rozenek-Majdan. Choć zwycięzca trzeciej edycji, Dominika Rybak, zgarnęła 75 tysięcy złotych nagrody głównej, to dla wielu pań to właśnie gwarantowane honorarium stanowiło główny powód udziału w programie.

Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Źródło: Kozaczek / Akpa

Idź do oryginalnego materiału