Wydatki Meghan Markle znów wywołały pytania o finanse Sussexów. Tylko w październiku księżna pokazała się w stylizacjach wartych dziesiątki tysięcy dolarów. Osoba z otoczenia pary wyznała Radar Online, iż nikt nie wie, jak długo da się tak żyć. Padła konkretna perspektywa.
Wydatki Meghan Markle w Londynie liczono w tysiącach dolarów
Najwięcej emocji wzbudziło wyjście z 7 października. Meghan spotkała się wtedy z Malalą Yousafzai w londyńskim hotelu Claridge’s. Jak podaje Plejada, łączną wartość jej ubrań i dodatków oszacowano na 36 tys. dolarów.
Sam naszyjnik wyceniono na 21 400 dolarów. Torebka kosztowała 9360 dolarów, płaszcz 2270 dolarów. Do tego doszły bluza za 840 dolarów, spodnie za 940 dolarów i buty za 1060 dolarów.
Kilka dni później, 15 października, księżna odwiedziła trzy organizacje charytatywne w Nottingham. Tym razem postawiła na płaszcz marki Joseph za 2000 dolarów i kaszmirowy sweter za 470 dolarów.
Informator Radar Online nie ma złudzeń co do finansów Sussexów
Amerykański serwis opublikował rozmowę z osobą z otoczenia pary wieczorem 21 października czasu amerykańskiego. Wydatki Sussexów zbiegły się w czasie ze spekulacjami o ich finansach, drogiej posiadłości w Kalifornii i wynikach marki As Ever. Informator nie owijał w bawełnę.
Harry i Meghan od lat budują relacje z niezwykle zamożnymi i wpływowymi ludźmi. Nie ma wątpliwości, iż te znajomości, w połączeniu z zawieranymi przez nich umowami komercyjnymi, pomogły im utrzymać wyjątkowo kosztowny styl życia.
– przyznał.
Zaraz potem dodał, iż problemem nie są dzisiejsze wpływy. Chodzi o to, co będzie dalej.
Czym innym jest możliwość pozwolenia sobie na taki styl życia dzisiaj, a czym innym utrzymanie go przez kolejne 10 czy 20 lat
– podkreślił.
Według niego luksus jest dla Meghan czymś więcej niż przyjemnością. To także istotny element marki, którą próbuje zbudować. Wizerunek ma się kojarzyć z ekskluzywnością.
Harry wspiera żonę, ale pytania o pieniądze zostają
Kolejna osoba z otoczenia Sussexów zwróciła uwagę na rolę księcia. Jej zdaniem Harry nie ma nic przeciwko temu, by żona korzystała z luksusów.
Harry zawsze wspierał ambicje Meghan i wydaje się, iż cieszy się, iż może ona korzystać z wszystkich luksusów.
– zdradziła.
Ta sama osoba zaznaczyła jednak, iż taki wizerunek wiąże się z ogromnymi kosztami. Nie ukrywała też, iż wiedza o pieniądzach pary jest mocno ograniczona.
Nikt spoza najbliższego kręgu Sussexów tak naprawdę nie zna pełnego obrazu ich finansów.
– wyjaśniła.
Przypomnijmy, iż książę Harry i Meghan Markle zrezygnowali z obowiązków pracujących członków rodziny królewskiej w 2020 roku. Pod koniec sierpnia 2026 roku wrócili z dziećmi do Wielkiej Brytanii. We wrześniu Pałac Buckingham dał jasno do zrozumienia, iż ich status się nie zmienia. Para przez cały czas działa na własny rachunek.
Tymczasem biograf rodziny królewskiej Tom Bower wyliczył w książce Betrayal: Power, Deceit and the Fight for the Future of the Royal Family, ile kosztuje życie Sussexów. Jego zdaniem para potrzebuje co najmniej 3 mln dolarów rocznie. Inne doniesienia mówiły choćby o 6 mln dolarów. Takie wydatki trudno ograniczyć.
Źródło zdjęć: Akpa
