Tragiczna śmierć 25-letniej influencerki Maszy Graczykowskiej wstrząsnęła polskim internetem. Ciało młodej gwiazdy mediów społecznościowych znaleziono w jej warszawskim mieszkaniu, a teraz prokuratura podała pierwsze wyniki sekcji zwłok, które wykluczają udział osób trzecich. Co dokładnie ustalili śledczy i dlaczego sprawa budzi tyle emocji?
Kim była Masza Graczykowska?
Masza Graczykowska zyskała popularność dzięki aktywności w mediach społecznościowych, gdzie otwarcie mówiła o problemach ze zdrowiem psychicznym i trudnych doświadczeniach życiowych. Uczestniczyła w walkach freak fight, a jej konflikt z influencerką Fagatą przyciągał uwagę fanów. W ostatnim czasie zniknęła z sieci, nie publikując nowych treści przez miesiące, co wzbudzało niepokój wśród obserwatorów.
Ciało 25-latki zostało znalezione 8 marca w jej mieszkaniu w Warszawie. Początkowo w mediach krążyły niepotwierdzone doniesienia, które gwałtownie rozprzestrzeniły się w internecie. Oficjalne potwierdzenie śmierci przyszło od prokuratury, kończąc okres spekulacji.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje Michał Wołos. 31-letni piłkarz odszedł zbyt wcześnie
Wyniki sekcji zwłok 25-latki
Śledczy przeprowadzili sekcję zwłok, która nie wykazała udziału osób trzecich. Postępowanie toczy się w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci, co jest standardową kwalifikacją przy nieustalonych przyczynach zgonu. Dla pełnego wyjaśnienia zlecono dodatkowe badania.
Tak, w dniu 8 marca ujawniono ciało pani Maszy Graczykowskiej w mieszkaniu w Warszawie. W oględzinach brał udział prokurator. Postępowanie jest prowadzone w kierunku artykułu 155 – nieumyślnego spowodowania śmierci. Jest to standardowa kwalifikacja, jaka jest brana pod uwagę w przypadku nieustalonych przyczyn śmierci. Przeprowadzona została sekcja zwłok, która nie wykazała udziału osób trzecich, natomiast zlecono dodatkowe badania. Ciało zostało wydane – poinformował prok. Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Los psa influencerki
Na miejscu zdarzenia znaleziono psa należącego do Maszy. Zwierzę zostało zabezpieczone i przekazane do schroniska, a następnie odebrane przez rodzinę.
Mogę potwierdzić, iż na miejscu zdarzenia obecni byli prokurator i policja, ujawniono psa, który został zabezpieczony i przekazany pierwotnie do schroniska, gdzie się nim zaopiekowano. Został już odebrany przez rodzinę ze schroniska. Działania zmierzające do zabezpieczenia czworonoga zostały podjęte – dodał prok. Skiba.
Sprawa śmierci Maszy Graczykowskiej przez cały czas jest badana, a dodatkowe analizy mają pomóc w ustaleniu wszystkich okoliczności tragedii. Fani influencerki wyrażają smutek i domagają się pełnej prawdy, podkreślając jej wkład w dyskusje o zdrowiu psychicznym.
Źródło: RMF. FM /
/ Canva






