Spójrz na marsz gęsi. To nic trudnego.
Noga przy nodze, głowa do głowy,
byle rytmicznie… i marsz gotowy.
Pierś równo w szyku, zwarte szeregi.
Bez wyprzedzania! Tu nie przedbiegi
i by kolebać się jednostajnie –
lepiej nie myśleć. Będzie normalniej,
gdy ramię w ramię, wzrok w przód wpatrzony.
Żadnych odchyleń! Cel wymarzony
wskaże nam geniusz – przewodnik stada!
…Z historii obraz przed oczy wpada…
Statystyki: autor: Hardy — 09 wrz 2026, 09:18






