Zabił Gianniego Versace i targnął się na życie. "Zobaczyłem jego ciało na schodach"
Zdjęcie: Gianni i Donatella Versace
Andrew Cunanan po wszystkim spokojnie odszedł ulicą. Dziewięć dni później popełnił samobójstwo na łodzi zacumowanej w marinie. 27-letni mężczyzna nie chciał poddać się policji i nie zostawił listu, w którym wyjaśniłby, co pchnęło go do chłodnokrewnego zabicia króla mody. Dlaczego wybrał właśnie jego? Czy była to zbrodnia z miłości? Dlaczego akurat wielki Gianni Versace musiał zginąć?






