Miniony weekend był decydujący, jeżeli chodzi o polskie preselekcje do Eurowizji 2026. W sobotę Telewizja Polska zaprezentowała występy wszystkich ośmiu finalistów, a w niedzielę w "Pytaniu na śniadanie" ogłoszono zwycięzcę.
Alicja Szemplińska jedzie na Eurowizję 2026. Elżbieta Zapendowska ocenia jej szanse
Polskie preselekcje wygrała Alicja Szemplińska. 24-letnia wokalistka będzie nas reprezentować podczas 70. Konkursu Piosenki Eurowizji, który odbędzie się w Wiedniu w połowie maja. Polka zaśpiewa tam swoją piosenkę "Pray".
Szemplińska wygrała z bardzo wyraźną przewagą. Z danych przekazanych przez TVP wynika, iż zdobyła ona 32,01 proc. wszystkich głosów. Drugie miejsce zajęła Ola Antoniak z wynikiem 18,39 proc. Podium uzupełniła Basia Giewont, na którą zagłosowało 14,55 proc. widzów. Dopiero czwarte miejsce zajął aktor Piotr Pręgowski znany z "Rancza". Na niego zagłosowało 11,47 proc. osób.
Tymczasem wybór widzów skomentowała Elżbieta Zapendowska. Nauczycielka śpiewu i słynna jurorka "Idola" sprzed lat jest znana z tego, iż nie owija w bawełnę i jeżeli coś jej się nie podoba, potrafi mocno kogoś skrytykować.
Tym razem trenerka wokalna w rozmowie z Plejadą zaskoczyła pozytywną wypowiedzią. Pochwaliła Szemplińską za "kawał głosu" i przyznała, iż to "dobry wybór". – Jakieś dwa tygodnie temu bardzo pobieżnie po fragmencie słuchałam tych utworów i wtedy Szemplińska chyba podobała mi się najbardziej. To chyba dobry wybór. Ja jej za bardzo nie znam. Wiem, iż jest dość interesująca wizualnie i ma kawał głosu, dobrze brzmiącego, jest charakterystyczna – mówiła Zapendowska.
I dodała, iż młoda wokalistka może mieć spore szanse na zajęcie wysokiego miejsca w konkursie.
Szemplińska wygrała nie pierwszy raz...
Przypomnijmy, iż Alicja Szemplińska nie po raz pierwszy została wybrana polską reprezentantką na zmagania w Eurowizji. W konkursie miała wystąpić już w 2020 roku, kiedy to wygrała "Szansę na Sukces". Jednak występy eurowizyjne odwołano wówczas z powodu pandemii COVID-19. Wiele osób spodziewało się, iż wokalistka pojedzie reprezentować nas rok później, ale TVP nie wybrała wówczas jej utworu.
Teraz Szemplińska w końcu dostała tę szansę. Na razie w notowaniach bukmacherów plasuje się na 21. miejscu, ale w tym momencie nie są to wyniki zbyt miarodajne, bowiem jeszcze nie wszystkie piosenki zostały zaprezentowane, a wszystko może się też pozmieniać po pierwszych próbach w Wiedniu.










