Joanna Jabłczyńska zaskoczyła. Nie tylko przeprosiła Katarzynę Grocholę (choć zrobiła to mocno ironicznie), ale spełniła żądanie z pisma przedprocesowego pisarki i wpłaciła 5 tysięcy na rzecz fundacji. Pierwsza Tosia z "Nigdy w życiu" na tym nie poprzestała, bo postanowiła uruchomić charytatywną zbiórkę. Polacy masowo wpłacają pieniądze, a tymczasem do filmu "Właśnie iż tak" zakończono już zdjęcia. Będzie sukces czy klapa?