Świat popkultury okrył się żałobą. 25 sierpnia 2026 roku w wieku 80 lat zmarła Dolly Parton. Jedna z największych ikon muzyki country, autorka nieśmiertelnych hitów, aktorka oraz wybitna filantropka.
Informację o śmierci artystki przekazała jej rodzina oraz przedstawiciele Vanderbilt-Ingram Cancer Center. Parton odeszła spokojnie w otoczeniu najbliższych po krótkiej walce z chorobą nowotworową.
Dolly Parton była postacią całkowicie unikalną. W trakcie trwającej ponad sześć dekad kariery sprzedała ponad 100 milionów płyt, tworząc klasyki, które zna niemal każdy. Od Jolene i 9 to 5, po kompozycję I Will Always Love You, z której Whitney Houston uczyniła jeden z największych przebojów wszech czasów.
Zobacz również: Phoebe Bridgers – Lost Weekend – recenzja albumu. Nie da się uciec od melancholii
Artystka z powodzeniem podbiła również duży ekran. Jej role w filmach takich jak Od dziewiątej do piątej. Czy Najlepszy mały dom publiczny w Teksasie lub kultowych Stalowych magnoliach przyniosły jej ogromną sympatię widzów i uznanie krytyków.
Poza sceną i planem filmowym Parton zapisała się w pamięci milionów jako wielka filantropka. Jej fundacja Imagination Library rozdała dzieciom na całym świecie ponad 200 milionów darmowych książek, a wpłacone przez nią fundusze mocno wsparły badania nad szczepionkami w trakcie pandemii.
fot. materiały prasoweNiezwykły dystans do samej siebie, kultowe poczucie humoru i niesamowita życzliwość sprawiły, iż kochano ją ponad podziałami pokoleniowymi czy politycznymi. Jak sama mawiała z adekwatnym sobie urokiem: „Potrzeba naprawdę dużo pieniędzy, żeby wyglądać tak tanio”.
Świat stracił dziś jeden z najjaśniejszych i najbardziej radosnych głosów w historii rozrywki.













