Są takie książki, które kojarzymy z literaturą dla dzieci, a gdy zapoznamy się z nimi bliżej, to okazuje się, iż wcale nie są to tylko publikacje dla najmłodszych. Tak jest chociażby w przypadku Alicji z Krainy Czarów, którą większość z nas zna z filmów i bajek dla dzieci. Gdy tymczasem sięgniemy po klasyczną książkę Lewisa Carrolla, to nagle okazuje się, iż jest to pozycja pełna inspiracji i refleksji z potężnym drugim dnem. Ma mnóstwo zadziwiających fragmentów, aluzji i humoru, który można czytać na wiele różnych sposobów i do tego niezbędne jest doświadczenie nabywane wraz z wiekiem. Pod dość prostą fabułą znajduje się bowiem wiele odniesień i analogii, które mogą dorosłego czytelnika bardzo zaskoczyć.

Niezależność i odwaga
Mimo iż książka powstała ponad 150 lat temu, to zadziwia kreacją głównej bohaterki oraz oryginalną, bardzo kreatywną formą przekazu. Nic tu nie jest oczywiste, ani jednoznaczne, wszystko wydaje się dość dziwnie posklejane, jakby z mniejszych, dość nietypowych kawałków. Mimo to, sens tkwi w tej fragmentaryczności, pozornej naiwności dziewczynki i odwrotnej logice świata, do której ona trafia. To rys na przekór czasowi, w którym powstała książka, inspirujący do odwagi i niestandardowego myślenia.
Proza zaskakuje, jest błyskotliwa i naprawdę innowacyjna, jak na czasy powstania. Być może dla młodszego czytelnika książka może być momentami niezrozumiała, zbyt surrealistyczna, ale dla osoby dojrzałej i doświadczonej, czytającej wiele, stanie się tą przysłowiową igłą znalezioną w stogu siana, swojego rodzaju artystycznym odkryciem.
Tematyka
Książka dotyka ważnych tematów: dorastania, bycia sobą, umiejętności odnalezienia się w każdej sytuacji, zmierzenia się z przeciwnościami, obalania absurdów świata, wskazuje, w jaki sposób można podchodzić do tematów trudnych i jak często rzeczy oczywiste wcale takie nie są.
Inspirujące cytaty z Alicji w Krainie Czarów…
“W tym właśnie sęk, iż Czas nie znosi, aby go zabijano. Gdybyś była z nim w dobrych stosunkach zrobiłby dla Ciebie z twoim zegarem wszystko, co byś tylko chciała”.
***
“Wszystko jest możliwe, trzeba tylko wiedzieć o sposobach”.
***
“- A skąd wiesz, iż ty jesteś obłąkany?
– Po pierwsze – odpowiedział Kot – pies nie jest obłąkany. Zgadzasz się z tym?
– Chyba tak – odpowiedziała Alicja.
– No, więc widzisz – ciągnął Kot – iż pies warczy, jak się rozgniewa, a kiedy jest zadowolony – macha ogonem. Otóż ja normalnie warczę, kiedy jestem zadowolony, a macham ogonem, jak się rozgniewam. I dlatego jestem obłąkany”.
***
“Wszystko ma jakiś morał, pod warunkiem, iż umiesz go znaleźć”.
****
“Po cóż – pomyślała – udawać dwie osoby naraz, kiedy ledwie wystarczy mnie na jedną, godną szacunku osobę”.
***
“Jeżeli nie wiesz, dokąd chcesz iść, nie ma znaczenia, którą drogą pójdziesz…”
***
“- Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami – rzekła Alicja.
– O, na to nie ma już rady – odparł Kot. – Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.
– Skąd może pan wiedzieć, iż ja mam bzika? – zapytała Alicja.
– Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj”.






