Jak przeżyć na Żuławach?

nn6t.pl 2 godzin temu

Na początek pytanie: co Nagrobki mają wspólnego z Żuławami? Odpowiedź jest prosta: połowa z nas na nichmieszka, do tego mamy tutaj salkę, w której próbujemy i wymyślamy nowe piosenki. Salka, podobnie jak całe Żuławy, znajduje się poniżej poziomu morza – czyli hasło „Nagrobki Pod Ziemią” pozostaje aktualne piszą i rysują Nagrobki (Maciek Salamon i Adam Witkowski).

Po pierwsze: przygotuj się na absolutny brak dramaturgii. Żuławy nie mają wzgórz, dolin ani „o, patrz!”. To krajobraz, w którym można umrzeć z nudów i nikt choćby nie zauważy, bo nic tu się nie rusza.

Po drugie: naucz się czytać znaki cywilizacji, czyli śmieci w rowach. One są jak drogowskazy: tu był człowiek, tu mu się nie chciało, tu zostawił dowód, iż jednak coś się wydarzyło. W Żuławach wydarzenia mają formę opakowań po chipsach, zużytych opon i starych lodówek.

Po trzecie: licz na faunę. Sąsiedzi mówią, iż widzieli łosia. To ważne, bo łoś pełni tu funkcję lokalnego mitu założycielskiego: „może jest nudno, ale potencjalnie w każdej chwili może przyjść łoś i zrobić sens”.

Po czwarte: odwiedzaj stare cmentarze mennonickie i te resztki, które po nich zostały. Jest ich trochę… to znaczy: teoretycznie są, praktycznie trzeba je sobie dopowiedzieć. Czasem trafisz na zarośnięty fragment historii i masz wtedy wrażenie, iż Żuławy jednak pamiętają coś więcej niż siatkę foliową na wietrze.

Po piąte: czekaj na zimę. W tym roku było naprawdę fajnie, bo zamarzły kanały i rzeczywistość dogoniła Instagram. Nagle wszystko wyglądało jak slow life, minimalizm albo malarstwo Bruegla. I przez chwilę, jadąc na łyżwach, choćby ja uwierzyłem, iż to nie nuda, tylko styl.

Aha, zapomniałbym o komarach. Nie wiecie nic o komarach, jeżeli nie przeżyliście lata na Żuławach. Dobra wiadomość jest taka, iż globalne ocieplenie niedługo zaleje Żuławy morzem – razem z komarami.

PS Jechaliśmy kiedyś na koncert do Warszawy i w okolicach Nowego Dworu Gdańskiego, przy 140 km/h, pękła nam opona. Byliśmy wtedy najbliżej tematu naszych piosenek w historii zespołu. Istnieje podejrzenie, iż stało się tak dlatego, iż słuchaliśmy w aucie Sanah. Do dzisiaj nie wiem, co nas podkusiło.

NAGROBKI – zespół muzyczny współtworzony przez artystów wizualnych Maćka Salamona i Adama Witkowskiego. nagrobki. bandcamp.com

Idź do oryginalnego materiału