Zasady na lato Gdy pociąg osobowy zahamował przy niewielkim peronie pod Częstochową, Stanisława Nowak już czekała na końcu platformy. Ściskała lnianą torbę, w której turlały się Antonówki z własnego sadu, słoik truskawkowego dżemu i plastikowy pojemnik z pierogami. To wszystko adekwatnie było zbyteczne wnuki przecież przyjeżdżały najedzone, prosto z Warszawy, z plecakami i reklamówkami, ale […]