Lider Dziwnej Wiosny śpiewa… syntezatorowy pop. Solowy start Dawida Karpiuka

strefamusicart.pl 22 godzin temu
Zdjęcie: fot. Daniel Jaroszek (2)


Dawid Karpiuk zaskakuje pierwszym solowym singlem od czasu przebojowego „Nie zrozumie nas”.

Tu nie ma gitar! Znany na rockowej scenie z niepowtarzalnej barwy głosu i energetycznych koncertów lider Dziwnej Wiosny śpiewa… pop! Piękny, alternatywny, syntezatorowy pop.

– Nigdy wcześniej nie robiłem takiej muzyki. A jednocześnie robię ją od zawsze – mówi.

Jest tu znana z płyt Dziwnej Wiosny wrażliwość i pazur, jest ten sam głos. I tekst: o miłości, tęsknocie, a może o tej jednej sytuacji, którą mieliście w życiu i ona już nigdy nie pozwoliła tak całkiem o sobie zapomnieć.

„Tacy dwoje, co gotowi na wszystko / Ale nie żeby być blisko” – śpiewa Dawid.

I jeszcze: „Gdyby to był film, to byłby… popier……y”.

Powstały we współpracy z producentem Arkiem Koperą (Sanah, Daria Zawiałow, Igor Herbut) „Kosmos” to pierwszy singiel zapowiadający debiutancki solowy album Dawida, który ukaże się już jesienią.

– To jedna z najpiękniejszych piosenek, jakie kiedykolwiek zaśpiewałem. Możecie napisać: Dawid chce być gwiazdą pop. Tylko taką, co ma trupy w piwnicy – uśmiecha się.

– „Kosmos” to moje: Wystartowałem. Sky is no limit.

Teledysk do „Kosmosu” wyreżyserował Daniel Jaroszek (Johnny, Drużyna A(A)), reżyser teledysków Dawida Podsiadły, Darii Zawiałow i Quebonafide.

Idź do oryginalnego materiału