Marek Piekarczyk: Za dużo pamiętam. Byłem chyba jedynym trzeźwym rockandrollowcem [WYWIAD]
Zdjęcie: Marek Piekarczyk
— Wtedy, kiedy odlatywał, to ja go zawsze kochałem — mówi Marek Piekarczyk, wspominając Andrzeja Nowaka i ich ostatni wspólny koncert. Wokalista TSA tłumaczy, dlaczego skreślił telewizję i co zatrzymało nowe nagrania zespołu. Opowiada też o samotności i wierszu, który uwolnił go od myślenia o sobie jak o nieudaczniku. Po dwunastu latach ukazuje się rozszerzone wydanie "Zwierzeń kontestatora" — wywiadu-rzeki, który przeprowadził z nim Leszek Gnoiński.













