"Przepraszam, iż płaczę". Korespondentka TVP relacjonuje starcia w Paryżu
Zdjęcie: Paryż płonie podczas protestów. Korespondentka TVP musiała przerwać relację
— Ten gaz łzawiący upadł dokładnie koło nas — mówiła na antenie TVP Anna Kowalska, relacjonując sobotnie protesty na paryskim Placu Republiki. Korespondentka musiała na chwilę przerwać relację, gdy policja ponownie użyła gazu łzawiącego. — Przepraszam, o ile płaczę, ale to gaz łzawiący — tłumaczyła widzom.





