Gratka dla fanów muzyki deathcore!
Thy Art Is Murder powalają konsekwencją. Uprawiają swoje zabójcze rzemiosło od 2006 roku i nie tracą werwy, nienawistnej energii oraz przede wszystkim mocy. Ich deathcore ma stłuc słuchacza na kwaśne jabłko i dokładnie to robi. Koncert w Progresji będzie bezlitosny! Jako support wystąpi również uznane i wysoko cenione Chelsea Grin.
THY ART IS MURDER (Australia) deathcore:
Jeśli chociaż zetknęliście się z deathcore’em, doskonale wiecie, czym jest Thy Art Is Murder. Mimo dwóch dekad stażu i sześciu albumów na koncie Australijczycy nie spuszczają z tonu. To morderczy, na swój sposób hymniczny, ale przede wszystkim brutalny do oporu deathcore. Słabizny tu nie odnotujecie.
CHELSEA GRIN (USA) deathcore:
Nigdy nie interesowali się gatunkową jednolitością, dlatego zaglądają do wielu różnych światów. W ich przypadku deathcore miksuje się ze skrajnościami od nu-metalu aż po metal symfoniczny i wciąż brzmi przekonująco.
Bilety będą dostępne od 6 marca (11:00) w www.knockoutmusicstore.pl


















