"Chlałam. Zaniedbałam dzieci. Spóźniałam się na plany filmowe. Bywało, iż non stop. W ciągu. I pewnego razu mówię sobie: przestaję pić. Udaje się jeden, dwa dni. I nagle wchodzę do knajpy i mówię: »Nalej mi pięćdziesiątkę«. Taka byłam silna i mądra" - mówiła przed laty o nałogu Stanisława Celińska. Znakomita aktorka i piosenkarka nie ukrywała swojej trudnej walki z nałogiem i tego, jak udało jej się z niego wyjść.