YouTube wydaje miliony, żeby zatrzymać twórców. Netflix ma poważny problem
Zdjęcie: Smartfon leżący na podświetlanej na czerwono klawiaturze z wyświetlonym logo YouTube na jasnoczerwonym tle.
YouTube najwyraźniej nie zamierza bezczynnie przyglądać się temu, jak Netflix podbiera mu największe internetowe gwiazdy. Platforma prowadzi więc rozmowy, w których na stole pojawiają się miliony dolarów. YouTube otwiera portfel – stawką są największe nazwiska Jeszcze niedawno trudno byłoby...




