Recenzowana książka to powieść historyczna, której akcja rozgrywa się w 1867 roku w Teksasie. To właśnie tam zamieszkuje niewielka polska społeczność, która mierzy się z codziennymi trudami życia w Ameryce. Jednak rzeczywistość, z jaką się muszą mierzyć, jest naprawdę trudna. Teksańczycy są im niechętni i jawnie okazują im pogardę. Do tego dochodzą ataki Indian. Na dodatek Polacy od dłuższego czasu pozbawieni są księdza. Ten brak odczuwają bardzo dotkliwie. Chcą żyć jak dobrzy katolicy, tymczasem brak kapłana oznacza brak sakramentów i życie w grzechu. Postanawiają więc zrobić wszystko, aby przybył do nich ksiądz.







