Kanye West miał zrobić w Rosji coś, czego nie udało się żadnej wielkiej zachodniej gwieździe od początku wojny w Ukrainie. Zagrać dwa koncerty i wypełnić jeden z największych stadionów w kraju. Problem w tym, iż Gazprom Arena właśnie oznajmiła, iż żadnego koncertu tam nie będzie. Organizatorzy twierdzą coś zupełnie innego.